Strona główna / Koronawirus / Nie dawajcie policji powodów do karania. Zostańcie w domach

Nie dawajcie policji powodów do karania. Zostańcie w domach

Nie chcemy mieć powodów do karania, ale nieodpowiedzialne osoby, które będą ignorować przepisy, muszą liczyć się z konsekwencjami. Apelujemy, więc o rozsądek i odpowiedzialność. Zostańmy w domach – zaapelował rzecznik Komendy Głównej Policji inspektor Mariusz Ciarka.

Jak poinformował PAP rzecznik Komendy Głównej Policji inspektor Mariusz Ciarka, w związku z nowymi obostrzeniami, które we wtorek ogłosił premier Mateusz Morawiecki, na ulicach już można zobaczyć więcej patroli, w tym patroli pieszych pełnionych wspólnie z funkcjonariuszami innych służb i żołnierzami.

“W miejscach, gdzie zwyczajowo gromadziły się osoby, zwłaszcza młodzież, będziemy wystawiać posterunki stałe, aby nadzorować realizacje nowych obostrzeń. Również cały czas będziemy stosować niecodzienne metody, jak nadzór miejsc grupowania się ludzi przy wykorzystaniu dronów, patroli konnych, patroli wodnych, czy ze śmigłowca” – zaznaczył policjant.

Przekazał również, że funkcjonariusze w całym kraju nadal będą przekazywać komunikaty, aby powstrzymać się przed wyjściem z domu poza sytuacjami koniecznymi i uzasadnionymi, poprzez urządzenia nagłaśniające z radiowozów, czy łodzi policyjnych, jak na przykład we Wrocławiu.

“Policjanci będą dbali o wasze bezpieczeństwo i zdrowie, a wy zarówno dla siebie jak i dla nas, a tak naprawdę dla wszystkich obywateli, zostańcie w domu i nie wychodźcie, jeżeli nie jest to konieczne. Nie dawajcie nam powodów do karania” – zaznaczył policjant. Dodał, że “teraz ta wzajemna dyscyplina i odpowiedzialność jest tym ważniejsza, że nikt z nas nie wie, czy jest nosicielem, a co za tym idzie może zarażać inne osoby. Nie chcemy mieć powodów do karania, ale nieodpowiedzialne osoby, które będą ignorować przepisy, muszą liczyć się z konsekwencjami”.

Wskazał również, że funkcjonariusze będą egzekwować obowiązujące obecnie ograniczenia, nakazy i zakazy. “Nie chcemy mieć powodów do karania, ale nieodpowiedzialne osoby, które będą ignorować przepisy, muszą liczyć się z konsekwencjami” – podkreślił.

“Zgodnie z ustawą o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi Inspektor Sanitarny może wymierzyć grzywnę w wysokości od 5 do 30 tys. złotych” – zaznaczył.

Zaapelował też o rozsądek i odpowiedzialność. (PAP)

Zobacz również

Pożar lasu na początku maja został zaprószony przez człowieka

Zniszczeniu uległa powierzchnia ok. 2,4 ha przy samej granicy państwa. Dogaszanie zakończyło się po 6 …

3 komentarze

  1. W pełni potwierdzam i popieram uwagę usdmr. Dodam, że nawet gdyby to przejście pomiędzy ulicami Herberta i Chopina nie było najkrótsze, to po prostu jest przejściem i ludzie tamtędy przechodzą, a nie gromadzą się.
    Znajome, które od lat, nie od dwóch tygodni spacerowały jeszcze kilka dni temu po plaży, twierdzą, że na jej całej przestrzeni spotykały podczas wędrówki 15-20 osób, bo przecież zostaliśmy w mieście sami, kuracjuszy nie ma. Jeszcze wczoraj spacerowały w okolicach naszej popularnej Sankowej, ale już dzisiaj nie pójdą. A przecież nie szły się z nikim ściskać, ani piknikować. Skutek już jest, a za chwilę wystąpi intensywniej, że będziemy nas więcej na chodnikach, bo ludzie na spacer pójdą, i słusznie.
    Panowie policjanci, z głową proszę.

  2. Niech nasza miejscowa policja pójdzie po rozum do głowy i przestanie karać ludzi za to że chcą przejść pomiędzy ulicami Herberta i Chopina przez stary cmentarz. Przecież to jest zupełnie bez sensu jak każą ludziom chodzić naokoło, narażając na kontakt z większą ilością osób. Niech im któryś z normalniejszych przełożonych wytłumaczy że to nie są spacery po parku tylko korzystanie z najkrótszego ciągu komunikacyjnego pomiędzy dwoma ulicami. Do takich przepisów jak ten należy przede wszystkim stosować wykładnię funkcjonalną a ci młodzi policjanci chyba tego nie rozumieją.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.