Strona główna / Lokalne / Zmarł jeden z najwierniejszych i najbardziej oddanych kibiców Floty Tadeusz Leks – “Mewa”

Zmarł jeden z najwierniejszych i najbardziej oddanych kibiców Floty Tadeusz Leks – “Mewa”

Tadeusz Leks nie pełnił w klubie ważnych funkcji, ale nie zmienia to faktu, że był – zwłaszcza w ostatnim czasie – “człowiekiem orkiestrą” we Flocie. Zajmował się praktycznie wszystkim, co było potrzebne w przygotowaniu meczu. Jeździł też na wyjazdy i jak było trzeba również pomagał. Bez względu na ligę, w której grała Flota, pogodę i wszystko inne.

Najbardziej jednak pamiętamy Go z wcieleń w klubową maskotkę. Tak, tak, to On właśnie od lat, nawet w największym upale, ubierał kombinezon Flotusia. Właściwie nawet można powiedzieć, że to on był Flotusiem. Za 3 dni skończyłby 69 lat.
Nie możemy wyobrazić sobie kolejnego meczu bez Niego, bez Jego głosu, niekonwencjonalnych ruchów, dowcipu. Od tej pory będzie kibicował z zaświatów.

Żegnaj drogi przyjacielu. Rodzinie składamy najszczersze wyrazy współczucia.

Źródło: MKS Flota

Foto: Robert Ignaciuk/archiwum

Zobacz również

Niemcy umieściły Polskę na liście krajów wysokiego ryzyka. Co to oznacza?

Instytut Roberta Kocha ogłosił, że od niedzieli Polska będzie uznawana przez Niemcy za obszar wysokiego …

Jeden komentarz

  1. ꘐ ꖜ ꗈ ꕧ ꔠ ꖟ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.