środa , 5 października 2022
Strona główna / Lokalne / Cyganie z Rumunii tranzytem przez Polskę

Cyganie z Rumunii tranzytem przez Polskę

Rumuńscy Cyganie trudnią się w Szwecji żebractwem. Punktem przystankowym na trasie do Skandynawii jest Świnoujście. To stąd płyną promem do kraju docelowego. Często można ich spotkać śpiących na trawniku przy ul. Skandynawskie. Chociaż trudno w to uwierzyć i można ich pomylić z uchodźcami, to jednak są to obywatele kraju członkowskiego UE, którzy tak jak Polacy mogą podróżować bez jakichkolwiek zezwoleń na pobyt czy pracę.

Rumuni często pokonują kilka tysięcy kilometrów stłoczeni w ciasnych busach. Jadą do Szwecji licząc na łatwy zarobek. Przyjeżdżają do Skandynawii jako turyści i obywatele państwa członkowskiego UE, a następnie żyją w namiotach czy samochodach trudniąc się głównie żebractwem.

Wstydliwy problem dostrzega rząd w Bukareszcie. W ostatnim czasie powstały programy pomocowe dla osób żebrzących w Skandynawii. Po powrocie mogą liczyć na programy pomocowe w Rumunii.

Zobacz również

ZUS: termin płatności bonem turystycznym został wydłużony do 31 marca 2023 r.

Termin płatności bonem turystycznym został wydłużony z 30 września 2022 r. do 31 marca 2023 …

3 komentarze

  1. Dla mnie, to Oni mogą podróżować stłoczenie nawet w szambiarce,
    i spać w studzienkach kanalizacyjnych i na wysypisku śmieci przy Przytorze.
    Byle tylko, żeby nie zapuszczali się do centrum.

  2. rumunie czy cygani to jest problem, jedni i drudzy nie pójdą do pracy tylko żebractwo i złodziejstwo żaden nie pracuje w mieście ale cygani chodzą ubrani jak by zarabiali bóg wie ile , czy maja przyzwolenie na kradzieże itp z jakiej paki jakiś socjal im się należy upośledzeni są czy jak nie pracują legalnie niech legalnie opuszcza kraj a jak czuje się polakiem do do roboty nie zapieprza migiem

  3. za ekspertyzę powinien zapłacić „łysy nurek”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.